O wszystkim (Reklama: ,)
Zaśmiał się na całe gardło. Oburzyło to Jima tak dalec;e, że podniósł nogę, by go kopnąć. Odsunąłem go jednak i rzekłem: Szkoda psuć sobie krwi dla tego człowieka! Wkrótce dowie się, kim jestem. Od tej chwili nie zaszczycimy go już ani jednym słowem. Gdyby zeznał prawdę, obeszlibyśmy się z nim łagodnie. Obecnie zeznanie jest już niepotrzebne. Święta racja, sir! Nie wierzyć, że jesteś Old Shatterhandem! Już to, żeś go uderzeniem pięści zwalił z konia, powinno mu posłużyć za dowód wystarczający. Spójrz, łotrze, to niedźwiedziówka, a to sztucerHenry’ego. Kto wobec takich argumentów ma jeszcze wątpliwości, ten jest niespełna rozumu!Nieznajomy rzucił okiem na obydwie strzelby, potem spojrzał na mnie. Zaczęło mu świtać w głowie, że nierozsądnie przeczył i kłamał.Ja zaś obojętnie rzekłem do braci: Przywiążemy go do konia i wrócimy po jego śladach. Wkrótce okaże się, w jaki sposób zdobył przedmioty. Mam również nadzieję, że niedługo będzie świadkiem mej rozmowy z właścicielem konia. Oczywiście, prowadzić ją będziemy w języku perskim. Jeńcowi krew uderzyła do głowy.

